Większość kobiet, która skłania się ku karmieniu piersią swoją pociechę, zastanawia się co jeść żeby naszego maluszka nie bolał brzuszek i aby nasza dieta była zdrowa…?
Otóż nie jest to pomimo wszystkiego łatwe pytanie, i tak naprawdę nie ma do końca łatwej odpowiedzi dla wszystkich. Ponieważ zarówno każda z nas jak i naszych maleństw jest inna, nasze organizmy różnią się od siebie. A co idzie za tym?, mianowicie to iż ten sam posiłek może być różnie przyswajany przez nas i tym samym nasze dzieci…
W związku z tym nie ma prostego i jednego schematu, który będzie dobry dla wszystkich, gotowego menu…, ale są pewne podstawy, których możemy się trzymać i wedle nich ustalać sobie samodzielnie posiłki. Należy zgodnie ze zdrowym rozsądkiem próbować różnych form jedzenia, i nie od razu szaleć ze wszystkim co popadnie, a powoli każdego dnia wprowadzać nowe produkty i obserwować przy tym, jak reagują nasze skarby…
Bo przecież nie chodzi o to żeby nie jeść w ogóle niczego. Często słyszymy żeby unikać czekolady, kakao, cytrusów, czy naszych wspaniałych truskawek, na który sezon nie długo się zacznie i jak tu się powstrzymać…?
Drogie Panie, logiczne jest chyba to, iż nie chodzi tu o to aby dosiąść się wieczorem do tabliczki czekolady i całą ją pochłonąć, czy też zjeść pół kg truskawek na deser…, ponieważ w takim wypadku brzuszki naszych szkrabów mogłyby naprawdę nie wytrzymać i szaleć cały dzień, bądź noc…, co nie będzie dobre ani dla nich, ani dla nas.
Należy spokojnie próbować co tolerują, a czego nie tolerują nasze dzieci i ich brzuszki. Czyli na początek raz na jakiś czas spróbować jedną bądź dwie kostki czekolady i tak samo truskawek, czy innych podobnych rzeczy i wtedy sprawdzać i obserwować jak zachowują się nasze dzieci.
Dieta kobiety karmiącej powinna być urozmaicana i bogata w witaminy i białko, zawierając oczywiście jak najmniej konserwantów i barwników. Kobiety karmiące piersią mogą jeść prawie wszystko, aczkolwiek dla nas jak i dla dziecka najlepiej byłoby aby przez pierwszy miesiąc dieta ta była lekkostrawna, natomiast po miesiącu należy wprowadzać nowe produkty.
W związku z powyższym przedstawię podstawowe produkty, które każda z nas powinna móć spożywać bynajmniej po tym miesięcznym okresie. Chciałabym jedynie przy tym podkreślić iż nie jestem dietetykiem, a jedną z was Mam. Dlatego też listę produktów, które przedstawiam opieram na własnym doświadczeniu, rozmowie z dietetykiem w szpitalu, oraz karcie informacyjnej, którą otrzymałam z danego szpitala, odnośnie diety mamy karmiącej. U mnie ta lista się sprawdza i mam nadzieje, że być może u którejś z was również się sprawdzi i będzie ona pomocna…
Lista produktów jakie możemy jesć w ciązy:
- Mięso może być wieprzowe ale przy tym najlepiej jakieś chude np. schab, oczywiście mięso drobiowe, ogólnie mięso powinno być ugotowane lub upieczone.
- Cennym źródłem błonnika są kasze i ryż, potrawy mączne makarony, pierogi, kopytka itd…
- Pieczywo początkowo tylko białe – chleb i bułki, dopiero potem pełnoziarniste ponieważ są za ciężkie.
- Ryby, które dostarczają witamin A i E oraz białka. Ryby można spożywać również tylko ugotowane lub upieczone.
- Produkty mleczne, takie jak: sery, jogurty, kefiry, są źródłem wapnia, witaminy A i D i należy je spożywać.
- Owoce- jabłka najlepiej również odgotowane bądź pieczone maliny, w późniejszym czasie owoce cytrusowe.
- Warzywa są źródłem witamin i składników mineralnych. Należy spożywać buraki i marchewkę również ugotowane nie zasmażane, i w późniejszym czasie tak po miesiącu możemy wprowadzać sałatę, pomidory, czy też ogórki.
- Napoje – pijemy wodę mineralną niegazowaną. Soki wprowadzamy po pierwszym tygodniu karmienia.
- Ciastka i słodycze w niewielkiej ilości np. kruche herbatniki, biszkopty, szarlotka czy też sernik.
Czego nie powinnyśmy jeśc podczas ciąży:
- Potraw smażonych, produktów z kapusty, kalafiora, grzybów, grochu, fasoli, cebuli, pora, czosnku, potraw ogólnie tłustych, pikantnych, i z octem.
- Owoce: czereśnia, wiśnia, śliwka, gruszka, truskawka
- Czekolady, kakao
- Bezwzględnie alkoholu i papierosów!!!

















