
A więc dzisiaj chciałabym poruszyć temat zadbanego wyglądu i pewności siebie, jak myślicie, czy mają związek? Czy jedno wpływa na drugie? Moim zdaniem jak najbardziej TAK! I przede wszystkim My-kobietki nie powinnyśmy o tym zapominać…!
Nie chodzi mi tutaj o to żebyśmy chodziły na szpilkach, czy miały ful wypas makijaż od rana do wieczora na co dzień, ale…? Ale nie może też być tak, że snujemy się po domu, czy pracy z nie umytymi włosami, byle jak związanymi w kitkę. Z połamanymi, czy też nie wypiłowanymi paznokciami i co jeden to z inną długością i kształtem a i jeszcze z widocznymi resztkami lakieru z zeszłego tygodnia. I na dodatek cały tydzień w jakiś przybrudzonych i porozciąganych ubraniach…? No ale w czym problem, tak? Przecież te chodzi o to żeby było wygodnie, a w tych ciuchach jest mi wygodnie… Znacie taki wymówki? Czy wy takich nie macie?
Hm… no cóż zastanówmy się czy przypadkiem nie jest tak, że z takim zaniedbanym wyglądem i takim nastawieniem do niego, masz dużo gorszy humor. Masz jakoś mniej siły i energii, nie chce Ci się za bardzo nić robić i na wszelkie sposoby unikasz wyjścia z domu, a już broń Boże spotkania ze znajomymi. Jesteście bardziej leniwe i ogólnie nastawione negatywnie do niemalże wszystkiego! Niestety ale bardzo często właśnie tak się dzieje, dopada nas jakaś handra i popadamy w tą okropną rutynę. I uwierzcie mi, że na nas, na kobiety, nasz wygląd bardzo wpływa jak i przez to na wiele aspektów naszego życia, a tym samym pewności siebie, która się zaciera aż całkowicie ginie…
Więc pora o tym pomyśleć…, jeżeli masz taki problem, jeżeli nie wiesz od czego zacząć, jak się otrząsnąć i ogarnąć z tego „zaniedbalstwa”, to najlepiej zacznij już teraz. Idź, weź gorącą kąpiel, zrób sobie porządną depilację, nałóż maseczkę na twarz (jeżeli nie masz gotowej, to skorzystaj z przepisów na zrobienie maseczki domowej, możesz poszukać ich u mnie na blogu, bądź na youtube),wypiłuj paznokcie i nałóż odżywkę, wydepiluj brwi. Gwarantuje Ci, że po wykonaniu tych podstawowych czynności poczujesz się lepiej. Bo na kogo takie domowe Spa nie wpłynęło by pozytywnie…? I od takich właśnie jakże przecież prostych czynności możesz zacząć swoją przemianę, nie chodzi też o to, że z dnia na dzień dokonasz zmiany, ale dzięki systematyczności i poświęceniu sobie od 15 do 30 minut dziennie możesz zdziałać cuda! Nie chodzi też o zbędne wydawanie pieniędzy w salonach kosmetycznych, czy prawdziwym Spa, ale chodzi o Twoją pracę na sobą, własnymi słabościami, to Ty sama musisz dokonać tej przemiany i wdrążyć ją na stałe w życie.
Hm no ale po co to wszystko, tak…? A właśnie po to żebyś mogła stać się pewną siebie, chłonną każdego dnia kobietą. Po to żebyś na każdy dzień czekała z radością i ciekawością co nowego przyniesie, kogo spotkasz? Po to żebyś mogła być kobietą sukcesu, swojego własnego sukcesu, a co nim jest? To już sama musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie…? Bo dla każdej z nas „sukces” może być czymś innym…
Pamiętajmy, że możemy dokonać każdej zmiany tej małej i tej wielkiej, jeżeli tylko będziemy tego chciały. Wiec do dzieła! Nie myśl o tym co było, nie zadręczaj się ile straciłaś przez ten czas, w którym codziennie z niechęcią patrzyłaś w lustro. Myśl o tym co teraz i o tym co będzie… Zmiany, które wprowadzisz, znajdą pozytywne odzwierciedlenie nie tylko w codziennym domowym życiu, ale i zawodowym. Ponieważ w pracy również zmiany szybko zostaną dostrzeżone i docenione. Poprzez zadbany wygląd będziesz kreowała swój wizerunek na bardziej profesjonalny i pozytywny.
No i pamiętajmy ile radości sprawimy również naszym partnerom, poprzez naszą przemianę, na nowo będziemy bardziej atrakcyjni, a tym samym bardziej pożądani. A jeżeli jesteś singielką, to na pewno te zmiany wywołają zainteresowanie płci przeciwnej Twoją osobą.
I nie myślcie sobie, że pisze ale sama nie wiem o czym, bo wiem doskonale, wiem z własnego doświadczenia na czym polega taki problem i jak trudno jest się z niego uwolnić. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, nie idealnymi, nie wszechwiedzącymi, po prostu tylko ludźmi… Każdy z nas może borykać się z różnorodnymi przeciwnościami losu, ważne jest jednak aby dać sobie radę, i iść dalej bogatsi o własne doświadczenia i mądrzejsi z własnymi wyborami.
Mi się udało, może udać się i Tobie!
Więc do dzieła…! Pamiętajcie, że to co zrobicie zależy tylko od was, bądźcie więc odzwierciedleniem tego czego chcecie…!
I piszcie co Wy o tym myślicie? Czy spróbujecie podjąć wyzwanie, jeżeli was to dotyczy?

















