Jak uprawiać arbuzy w ogrodzie?

Czas czytania:4 Minuty, 37 Sekundy

Arbuzy to owoce, po które latem sięgamy niezwykle często. Są nie tylko smaczne, lecz także bardzo soczyste, dzięki czemu doskonale gaszą pragnienie. Arbuzy pochodzą z terenów afrykańskich, dlatego raczej nie zastanawiamy się nad możliwościami ich uprawy. Tymczasem możliwe jest samodzielne wyhodowanie ich we własnym ogrodzie. Arbuz prosto z grządki – brzmi zachęcająco, prawda?

Arbuz – charakterystyka

Arbuz nazywany także kawonem należy do rodziny dyniowatych. Dlatego cała roślina bywa traktowana jak warzywo, a zjadane przez nas owoce z botanicznego punktu widzenia są jagodami. Arbuzy to rośliny jednoroczne o cienkich pędach, które się pną lub pokładają. Tworzą liście mocno wycinane z szorstkimi włoskami po obu stronach. W kątach liści rozwijają się pojedyncze żółte kwiaty. Najpierw pojawią się te męskie, a niedługo później żeńskie. W polskim klimacie roślina wytwarza maksymalnie trzy owoce. Ich skórka jest ciemnozielona przecinana jasnymi smugami. Miąższ w 90% składa się z wody i może być czerwony, pomarańczowy lub biały.

Owoce arbuza są bardzo niskokaloryczne, za to doskonale gaszą pragnienie i uzupełniają potas, który latem tracimy między innymi wraz z potem.

Stanowisko i gleba pod uprawę arbuza

Arbuz jest wymagający względem stanowiska. Najlepiej czuje się na glebach piaszczystych i próchnicznych. Ich pH powinno wynosić od 5,5 do 6. Ponad to do prawidłowego rozwoju wymaga ciepłego, słonecznego stanowiska osłoniętego przed wiatrem. Dlatego najkorzystniej będzie posadzić go przy południowej ścianie budynku lub w szklarni.

Jakie odmiany arbuza wybrać?

Wybór odmiany arbuza jest o tyle ważny, że nie decyduje tylko o smaku czy kolorze miąższu przyszłych owoców, ale o powodzeniu uprawy w ogóle. Nie wszystkie odmiany tej rośliny nadają się do uprawy w polskim klimacie. Najbardziej polecane są trzy:

  • Janosik – odmiana średniowczesna, dość odporna na choroby. Owoce mają zieloną skórkę, żółty, soczysty, słodki miąższ. Zawierają stosunkowo mało nasion.
  • Rosario – odmiana wczesna, odporna na mączniaka. Owoce zielone na zewnątrz, w środku czerwone. Słodkie i smaczne. Mogą ważyć nawet 4 kg.
  • Złoto Wolicy – odmiana bardzo wczesna. Owoce mają żółtą skórkę, czerwony, soczysty i słodki miąższ.

Sadzenie arbuza

Uprawa arbuzów wymaga wysokich temperatur, dlatego nie należy spieszyć się z ich sadzeniem. Do gruntu najlepiej jest je wysadzać końcem maja lub początkiem czerwca, kiedy temperatury nie spadną już poniżej 12°C, a w szklarniach od kwietnia

Sadzonki arbuzów możemy kupić lub samodzielnie wyhodować z nasion, co wcale nie jest takie trudne. Nasiona od marca do kwietnia wysiewamy do doniczek z podłożem torfowym na głębokości 1–2 cm. Do kiełkowania potrzebna jest temperatura co najmniej 18°C. Najlepiej by oscylowała pomiędzy 22 a 28°C. W sprzyjających warunkach już po 5–10 dniach pojawią się pierwsze siewki. Kiedy rozwiną pierwsze liście właściwe, roślinki możemy przenieść do większych doniczek. W czasie przesadzania należy bardzo ostrożnie traktować korzenie, ponieważ arbuzy są bardzo wrażliwe na ich uszkodzenia.

Gotowe sadzonki możemy kupić w centrach ogrodniczych w maju i czerwcu, więc od razu możemy wysadzić je do gruntu. Plusem zdecydowania się na kupno sadzonek jest to, że zazwyczaj są szczepione na podkładkach dyni, dzięki czemu są bardziej odporne na choroby korzeni.

Przed przeniesieniem sadzonek do gruntu nie należy zapomnieć o ich zahartowaniu, czyli stopniowym przyzwyczajeniu do warunków panujących na zewnątrz. Rośliny należy rozmieścić na grządce, zachowując rozstawę 80 × 100 cm. Najlepiej jest sadzić je na ciemniej włókninie albo czarnej folii, która zapewni podłożu wyższą temperaturę. Przed kwitnieniem również same rośliny warto okryć cienką włókniną, by ochroniła je przed chłodem czy przesuszeniem.

Jak pielęgnować arbuzy?

Podlewanie arbuzów

Arbuzy należą do roślin o sporym zapotrzebowaniu na wodę. Nie powinno to szczególnie dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę to, jaki stanowi procent ich owoców. Dlatego regularne podlewanie – najlepiej rano – jest szczególnie ważne w czasie zawiązywania się owoców. Należy przy tym zwrócić uwagę, by woda nie była zima i nie moczyła liści. Nie warto też przesadzić z jej ilością – gleba wokół rośliny powinna być stale wilgotna, nigdy nasiąknięta wodą. Dlatego nie kierujmy się wyłącznie więdnięciem liści, ponieważ w przypadku arbuzów jest to naturalne zjawisko zachodzące pod wpływem słońca. Zaniepokoić powinno nas dopiero, jeśli w tym stanie pozostaną aż do wieczora. Kiedy owoce rozpoczną już etap dojrzewania, nawadnianie można ograniczyć.

Nawożenie arbuzów

Arbuzy określane są jako żarłoczne rośliny, czyli o wysokim zapotrzebowaniu na składniki odżywcze. Dlatego przed ich posadzeniem glebę warto wzbogacić nawozem organicznym, na przykład kompostem. W trakcie sezonu należy je także na bieżąco dokarmiać. Do momentu pojawienia się kwiatów warto sięgać po preparaty o dużej zawartości azotu, a od ich rozwinięcia możemy przejść na nawozy z większą ilością fosforu i potasu.

Odchwaszczanie

Ze względu na wspomniane wyżej zapotrzebowanie na składniki odżywcze należy także regularnie usuwać chwasty wokół arbuzów. Dzięki temu swobodnie będą mogły pobierać składniki obecne w glebie.

Ściółkowanie arbuzów

W czasie dojrzewania owoców warto zadbać o to, by nie miały bezpośredniej styczności z podłożem, ponieważ może to powodować ich gnicie. Można pod nie podłożyć słomę lub tekturę.

Zbiór arbuzów

Kiedy zbieramy arbuzy? Termin, kiedy owoce są gotowe do zbioru, określa się na 40–45 dni od zapylenia kwiatów. Najczęściej jest to druga połowa sierpnia i wrzesień. Oznaką, że nadają się już do spożycia, jest tępy, głuchy dźwięk, gdy zastuka się w skórkę, a także jej ciemny kolor z delikatnie odznaczającym się żółtawym kolorem w miejscu leżenia. W tym momencie owoce arbuza powinny też dość łatwo odchodzić od szypułki.

Przechowywanie arbuzów

Ze względu na dużą ilość wody w owocach nie mogą być przechowywane zbyt długo. Owoce w całości w temperaturze około 7°C mogą czekać na spożycie przez tydzień lub dwa po zbiorze. Jeśli wiemy, że nie wykorzystamy ich od razu, obchodźmy się z nimi bardzo delikatnie, by nie uszkodzić skórki.

Ostatnia aktualizacja wpisu 2022-06-26

Super
Super
100 %
smutek
smutek
0 %
Uwielbiam
Uwielbiam
0 %
Znudzony
Znudzony
0 %
Zły
Zły
0 %
Zaskoczony
Zaskoczony
0 %

Ocena artykułu

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis Jak prawidłowo dbać o trawnik?
Następny wpis Sandomierz – 9 miejsc, które musisz zobaczyć.